Pier****ne huśtawki nastroju :| Mam ich serdecznie dosyć.
Szkoda, że dzisiejszy wyjazd do Lubina nie wypalił, eh. Może przydałoby mi się takie "latanko" po sklepach,kto wie. Tym bardziej, że potrzebuję kupić sukienkę na wesele i na połowinki... A czasu coraz mniej.
Chciałabym Cię mieć .. <3 http://www.formspring.me/leczi
Wyłoniłeś się z tłumu, gdy ulicą beztrosko szłam
Twoje światło poraziło mnie w dzień
Twój oddech to mój tlen, który we mnie ma swe lokum
A ja wpadłam w niepokój
No bo jak mogę chcieć myśleć o kimś kto nie zna mnie
Brak mi twego widoku
Nieodporny mam rozum
Zasypiam myśląc o tym, jak
Odezwać się
Zasypiam myśląc o tym, że
Jesteś niedaleko gdzieś
Dokąd więc biegnę?
Choć wcale nie chce
Me serce bije tak zawzięcie
Wypełniam przestrzeń zwykłym powietrzem
Szukając tego co zwą pozornie szczęściem
O nie, nie, nie!
Nie chcę pisać tych wszystkich bzdur
Nie mam czasu
Nie będę ci słać listów,
Których już masz pełno w sowim koszu
Może nie jestem tym kimś,
Z kimś zostałbyś przez parę chwil
Ala muszę wyjść z mroku
By odzyskać swój spokój
Zasypiam myśląc o tym, jak
Odezwać się
Zasypiam myśląc o tym, że
Jesteś niedaleko gdzieś
Dokąd więc biegnę?
Choć wcale nie chce
Me serce bije tak zawzięcie
Wypełniam przestrzeń zwykłym powietrzem
Szukając tego co zwą pozornie szczęściem
Namieszałeś w mojej głowie
Jednym gestem, jednym słowem
Nie musisz przynosić mi fiołków i bzów
Wystarczy mi, że jesteś tu
Twoje światło poraziło mnie w dzień
Twój oddech to mój tlen, który we mnie ma swe lokum
A ja wpadłam w niepokój
No bo jak mogę chcieć myśleć o kimś kto nie zna mnie
Brak mi twego widoku
Nieodporny mam rozum
Zasypiam myśląc o tym, jak
Odezwać się
Zasypiam myśląc o tym, że
Jesteś niedaleko gdzieś
Dokąd więc biegnę?
Choć wcale nie chce
Me serce bije tak zawzięcie
Wypełniam przestrzeń zwykłym powietrzem
Szukając tego co zwą pozornie szczęściem
O nie, nie, nie!
Nie chcę pisać tych wszystkich bzdur
Nie mam czasu
Nie będę ci słać listów,
Których już masz pełno w sowim koszu
Może nie jestem tym kimś,
Z kimś zostałbyś przez parę chwil
Ala muszę wyjść z mroku
By odzyskać swój spokój
Zasypiam myśląc o tym, jak
Odezwać się
Zasypiam myśląc o tym, że
Jesteś niedaleko gdzieś
Dokąd więc biegnę?
Choć wcale nie chce
Me serce bije tak zawzięcie
Wypełniam przestrzeń zwykłym powietrzem
Szukając tego co zwą pozornie szczęściem
Namieszałeś w mojej głowie
Jednym gestem, jednym słowem
Nie musisz przynosić mi fiołków i bzów
Wystarczy mi, że jesteś tu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz